DAB+ czyli radio cyfrowe w Polsce…

Kilka miesięcy temu pożegnaliśmy w Polsce telewizję analogową. Jeszcze nie tak dawno posiadacze tylko anten naziemnych łapali w porywach kilka kanałów telewizyjnych, których jakość często pozostawiała wiele do życzenia. Wielu podchodziło do tematu cyfryzacji telewizji bardzo sceptycznie uważając, że taki projekt nie może się udać i w najlepszym wypadku, prędzej czy później, telewizja ta i tak będzie płatna. I co się stało? Dzisiaj na niemal całym obszarze kraju można naziemnie odbierać ponad 20 kanałów telewizyjnych w cyfrowej jakości za darmo. Oczywiście są jeszcze niedociągnięcia (np. lokalne braki sygnału w górach), ale wszystko można teraz dopracowywać. Ogólnie oceniając całe to przedsięwzięcie można śmiało powiedzieć, że wszyscy na tym zyskaliśmy.

Teraz, po cyfryzacji telewizji, przyglądamy się powolnej cyfryzacji radia. Dlaczego powolnej? Bo dużym prywatnym stacjom ogólnopolskim na chwilę obecną wcale nie zależy na cyfryzacji radia w Polsce. Tutaj warto się na chwilę zatrzymać.

Obecnie w Polsce na wielu obszarach można złapać maksymalnie kilka stacji radiowych. W zasadzie jako takim ogólnopolskim zasięgiem może poszczycić się pięć stacji radiowych: Polskie Radio Program I, Polskie Radio Program III, RMF FM, Radio ZET i Radio Maryja. Reszta słyszalna jest raczej w okolicach większych miast, a większość tylko na terenie dużych aglomeracji lub tylko lokalnie. Tam, gdzie nie ma dużej aglomeracji i jakiegoś uzupełnienia w postaci stacji lokalnych (te mają się raczej coraz gorzej), wybór jest niewielki. Odbiór stacji radiowych w Polsce na terenach słabo zurbanizowanych można ocenić np. podróżując samochodem, kiedy nagle jadąc słyszymy szumy i trzaski.

Dlaczego więc stacjom nie zależy na cyfryzacji radia, skoro ta daje – podobnie jak w przypadku telewizji cyfrowej – lepszą jakość i lepszy zasięg? Odpowiedź jest prosta. Nie od dziś wiadomo, że skoro nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wiadomo, że firmy najwięcej na reklamę wydają w telewizji. Radio nie cieszy się już tak dużą popularnością. Jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że nie ma wśród stacji radiowych tak wielkiej konkurencji, jak w przypadku stacji telewizyjnych, których są dzisiaj setki i można je odbierać w całej Polsce, np. za pomocą popularnych kablówek czy platform cyfrowych. Po co więc dzielić się reklamowym tortem? Cyfryzacja oznacza większą ilość stacji radiowych, a co za tym idzie pieniądze z reklam trzeba by wówczas dzielić, gdyż stacji radiowych przybędzie, a pieniędzy z reklam na rynku radiowym w tym samym czasie raczej nie.

W skrócie, cyfryzacja radia spowoduje, że ogólnopolski zasięg zyskają stacje, które dzisiaj odbierane są tylko w największych miastach albo nawet lokalnie. Podobnie było przy cyfryzacji telewizji, dzięki której ogólnopolski zasięg zyskała np. TV Puls. Reklamodawca będzie mógł zatem wybierać. Liczba słuchaczy największych obecnie prywatnych stacji  radiowych w Polsce również się skurczy, gdyż po pierwsze będzie większa konkurencja, po drugie liczba ogółu słuchaczy również się nie zwiększy i trzeba będzie to wszystko również podzielić przez ilość wszystkich ogólnopolskich stacji radiowych.

Nie powinny zatem dziwić stanowiska największych ogólnopolskich stacji prywatnych w Polsce na temat cyfryzacji radia. Wszyscy mówią jednym i stanowczym głosem, że cyfryzacja jest niepotrzebna, kosztowna i że i tak żaden nadawca, poza radiem publicznym, nie jest nią zainteresowany. Generalnie wszystko to ma na celu zniechęcić użytkownika i „zdusić” proces jeszcze w zarodku.

Biorąc pod uwagę powyższe, proponuję zapomnieć o stanowiskach i opiniach dużych stacji prywatnych, które po prostu bronią swoich interesów i zastanowić się nad korzyściami związanymi z cyfryzacją radia dla przeciętnego słuchacza. A te można mnożyć:

  • lepsza jakość odbioru (cyfrowy dźwięk)
  • większy wybór stacji radiowych
  • możliwość korzystania z dodatkowych funkcji, jak np. przesyłanie opisów, obrazów, etc.
  • lepszy zasięg

Obecnie ciężar cyfryzacji radia w Polsce wzięło na siebie Polskie Radio. Już dzisiaj radia w cyfrowej jakości mogą słuchać mieszkańcy województw Mazowieckiego i Śląskiego (stacje nadawcze zlokalizowane są w Warszawie i Katowicach). Poniżej mapy zasięgu cyfrowego radia w Polsce (pochodzące bezpośrednio ze strony internetowej dab.polskieradio.pl):

  • Warszawa i okolice
  • Katowice i okolice

Mieszkańcy powyższych obszarów już teraz mogą słuchać cyfrowego radia DAB+. Obecnie w DAB+ nadają stacje publicznego nadawcy. Nie oznacza to jednak, że słuchać można wyłącznie czterech programów. Jak już wspomniałem cyfryzacja umożliwia większy wybór, więc Polskie Radio przygotowało na potrzeby cyfryzacji i uruchomiło również inne stacje, jak np. Radio Rytm, Polskie Radio 24, a wkrótce również Radio Krasnal, Radio Retro czy Radio Eureka.

Zasięg radia cyfrowego będzie się stale zwiększał i docelowo do 2020 roku sygnałem ma zostać pokryty obszar całego kraju. Jeszcze w tym roku sygnał cyfrowy ma zawitać do mieszkańców Gdańska, Kielc, Krakowa, Wrocławia, Szczecina, Łodzi, Opola i Poznania a wraz z początkiem 2015 roku do Olsztyna, Bydgoszczy, Koszalina i Zielonej Góry.

Aby odbierać cyfrowe radio w technologii DAB+ wystarczy zaopatrzyć się w odpowiedni odbiornik cyfrowy, umożliwiający odbiór. W tym celu wystarczy udać się do sklepu RTV lub wpisać w wyszukiwarce internetowej lub sklepie internetowym „odbiornik do radia cyfrowego DAB+”. Wybór jest naprawdę duży. Nie jest to również duży wydatek.

Wg mnie podejście nadawców komercyjnych do procesu cyfryzacji radia będzie się zmieniało wraz z rosnącym zainteresowaniem Polaków tą technologią. Im więcej sprzeda się takich odbiorników, tym bardziej stacjom komercyjnym będzie zależało na tym, aby znaleźć się na multipleksach, żeby nie oddawać rynku publicznemu nadawcy.

W celu dokładniejszego zapoznania się z cyfryzacją radia w Polsce, odsyłam na bardzo fajną stronę stworzoną przez Polskie Radio S.A, na której można znaleźć cenne i przydatne informacje na ten temat (link poniżej).

dab.polskieradio.pl

Zapraszam również do zakładki Radio Cyfrowe DAB+, w której można znaleźć m. in. harmonogram wdrażania.

Pamiętajmy, że mamy aktywny wpływ na ten proces. Im więcej nas kupi odbiornik cyfrowy i zacznie słuchać radia w cyfrowej jakości, tym bardziej komercyjni nadawcy zaczną interesować się procesem cyfryzacji radia w Polsce.

Źródło: dab.polskieradio.pl, dostęp 30.04.2014, wł

Czy rozwazasz w najbliższym czasie zakup cyfrowego odbiornika radiowego?

View Results

Loading ... Loading ...

6 komentarzy do “DAB+ czyli radio cyfrowe w Polsce…

  • 1 maja 2014 at 11:16
    Permalink

    Mam, korzystam. Wszystko działa jak należy, jakość ok. W końcu odbieram czyściutko Program II Polskiego Radia. Mieszkam na przedmieściach Warszawy.

    Odpowiedź
  • 5 maja 2014 at 14:54
    Permalink

    Jeżeli będę kupował nowy radioodbiornik, to na pewno będę szukał takiego z obsługą cyfrowego radia. Ale tylko jeśli będę kupował nowe, a to się stanie tylko gdy stare się zepsuje. Nie będę kupował specjalnie nowego urządzenia tylko dlatego, żeby mieć obsługę DAB+. Co innego gdyby wyłączali sygnał analogowy tak jak w przypadku telewizji, ale na to się na razie nie zapowiada.

    Odpowiedź
    • 6 maja 2014 at 09:48
      Permalink

      Teraz główną wadą DAB+ jest to, że nie nadają na nim komercyjni nadawcy. Nie każdy słucha Polskiego Radia. A nie nadają celowo, żeby DAB+ nie było atrakcyjne.

      Odpowiedź
  • 8 maja 2014 at 20:09
    Permalink

    Wszystko byłoby pięknie i sam bym biegł po odbiornik do sklepu, gdyby nie to, że … jakoś będzie WYRAŹNIE GORSZA! Radio cyfrowe może mieć super jakość ale w multipleks pakuje się ile wlezie kanałów w kiepskiej jakości. Nie ma cudów – przy małych przepływach bitowych to po prostu nie brzmi! I tu jest pies pogrzebany – jest to krok W TYŁ!
    Poza tym odbiorniki cyfrowe są drogie, trudno dostępne, energochłonne – na bateriach działają krócej. A wyższe pasmo częstotliwości nadawania powoduje, że …. zasięg będzie mniejszy przy takiej samej mocy!
    Tak więc nie jest to żaden cud i panaceum na bolączki radia.

    Odpowiedź
    • 28 października 2014 at 13:27
      Permalink

      Niestety smutna prawda, a dodaj do tego problem z odbiornikami w samochodach. Tu dopiero będzie podbijanie cen przez producentów. Jakby zrobili okres przejściowy z sygnałem analogowym i cyfrowym przez 10 lat to może jakoś by to i było.

      Odpowiedź
      • 28 października 2014 at 13:31
        Permalink

        Ale okres siłą rzeczy i tak mamy. Nie ma bowiem żadnych planów wyłączenia nadajników analogowych. Sygnał analogowy jest i będzie emitowany.

        Co do cen radioodbiorników, to te muszą być nieco droższe. Proszę pamiętać, że odbiorniki DAB+ umożliwiają odbiór jednocześnie radia cyfrowego i analogowego. W samochodzie zyska Pan stabilny zasięg, skończą się trzaski, przerywania itp 🙂

        Jacek

        Odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *