(AKTUALIZACJA) Co teraz zrobią operatorzy w sprawie roamingu?

Dzisiaj z pewnością osoby zainteresowane tanim roamingiem międzynarodowym (a właściwie jego realnym brakiem) zadają sobie pytanie, co teraz? Nowe regulacje unijne znoszące roaming w UE rozbudziły nadzieje, że w końcu będzie można swobodnie korzystać z telefonu podczas zagranicznych podróży, czując się tam jak w kraju. Niestety, jak już pisaliśmy zdecydowana większość polskich operatorów postanowiła stworzyć swoje cenniki roamingowe według własnej definicji “roam like at home” (więcej na ten temat >>). Pozytywnym wyjątkiem w Polsce jest tylko Orange.

Operatorzy dość skutecznie zagmatwali swoje cenniki roamingowe, dzięki czemu darmowy roaming nie będzie dla Polaków. Np. sieć Play zaprezentowała swój cennik liczący 4 strony, na których są zajmujące całe strony tabele z podziałem na poszczególne oferty i taryfy (link >>). Okazuje się, że np. połączenia przychodzące wcale nie muszą być darmowe. Owszem, mogą być, ale tylko w ramach określonej puli minut (np. 100 minut rocznie), potem za każdą przychodzącą minutę trzeba już będzie zapłacić.

Z zasady “roam like at home” wywiązał się póki co jedynie Orange (więcej >>).

– Oferta roamingowa Orange Polska jest zgodna z unijnym rozporządzeniem i odzwierciedla intencję regulatorów, zgodnie z którą klienci powinni skorzystać z usług na warunkach krajowych, według zasady Roam Like At Home. Jesteśmy przekonani, że dzięki temu rozwiązaniu nasi klienci będą mogli jeszcze swobodniej korzystać z naszych usług w podróżach służbowych czy podczas wakacji – powiedział Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska .

Pozostałe oferty w żadnym wypadku nie są zgodne z zasadą “roam like at home”. Te albo każą płacić za połączenia przychodzące, albo taryfikują połączenia wychodzące zgodnie z cennikiem podstawowym, z pominięciem aktywnych na koncie użytkownika usług i pakietów obniżających koszty.

Ponadto wygląda na to, że sieć Plus w ogóle nie przedstawiła KE swojej propozycji roamingowej, która powinna wejść w życie 15 czerwca b.r. Ostateczny termin na to upłynął w poniedziałek 15 maja.

Stanowcza krytyka operatorów

Urząd Komunikacji Elektronicznej, który jest regulatorem rynku i stoi na straży tego, żeby operatorzy przestrzegali prawa, stawia sprawę jasno:

– Wszyscy operatorzy powinni dostosować swoje oferty roamingowe do obowiązujących przepisów prawa, mówiących o przełożeniu ofert krajowych na połączenia na terenie państw Unii, z uwzględnieniem darmowych limitów minutowych, SMS i MMS oraz usług nielimitowanych przyznanych w kraju, podczas podróży zagranicznych na obszarze UE – głosi komunikat prezesa UKE.

Wg licznych doniesień prasowych zastrzeżenia do zaprezentowanych przez polskich operatorów ofert ma również Komisja Europejska. Również polscy europosłowie krytycznie oceniają zachowanie polskich operatorów.

Co zrobią operatorzy?

No właśnie. Sytuacja wydaje się dla nich beznadziejna, a w dodatku sami zapędzili się w kozi róg. Bo co teraz im pozostało? Mają teraz zmienić swoje cenniki, udowadniając tym samym, że jednak da się tak, jak zrobił to Orange? Mają przyznać zmianami, że chcieli spróbować ugrać coś dla siebie troszcząc się wyłącznie o swój własny biznes? A może po prostu trochę przypudrują swoje oferty, które generalnie będą wyglądały bliźniaczo podobnie do tych już zaprezentowanych, tylko “gwiazdki” informujące o np. limitach zostaną głębiej schowane? Inna droga to pójście w zaparte i pozostawienie swoich cenników w obecnym kształcie. W takim przypadku z pewnością narażą się na odpowiedzialność, w tym kary pieniężne. UKE w swoim komunikacie o karach wspomniał:

– W przypadku stwierdzenia naruszenia przez operatorów obowiązków określonych w rozporządzeniu, Prezes UKE zażąda natychmiastowego zaprzestania takiego naruszenia oraz podejmie wszelkie konieczne działania wynikające z obowiązujących przepisów, włącznie z możliwością nałożenia kar pieniężnych – informuje Prezes UKE w swoim komunikacie.

Oczywiście w takim przypadku operatorzy z karami zapewne się nie zgodzą i pójdą po sprawiedliwość do sądu, co z pewnością potrwa, zaś dziennikarze w tym czasie przestaną się tym interesować, użytkownicy zaś przyzwyczają się do zaprezentowanych stawek i uwierzą, że tak musi być. Wszyscy o wszystkim zapomną, zaś sprawa zakończy się za jakiś czas (a wiadomo, że polskie sądy potrafią zajmować się latami podobnymi sprawami) po cichu w sądzie. Tak czy inaczej, przy tak dużej burzy i krytyce nie wyobrażam sobie, aby polscy operatorzy wygrali. To po prostu niemożliwe.

A co z sieciami MVNO?

Wszyscy skupiają się na największych polskich operatorach, ale należy przypomnieć, że mamy jeszcze operatorów wirtualnych, którzy też przygotowali swoje oferty na wzór ofert stworzonych przez tych największych. Operatorzy wirtualni jednak raczej nie mogą sobie pozwolić na  finansowe kary, bo to mogłoby być dla nich nie do udźwignięcia.

Niechlubny wyjątek?

Wczoraj serwis RMF24, powołując się na Polską Agencję Prasową, napisał, że według Komisji Europejskiej Polska jest prawdopodobnie jedynym krajem, w którym widać tak duży opór operatorów przed wprowadzeniem i tak nieuchronnych zmian (link do pełnego artykułu >>). Czy zatem polscy operatorzy próbują postawić się ponad prawem?

Co na to operatorzy?

Trudno powiedzieć, czy polscy operatorzy spodziewali się tak dużego zainteresowania mediów tym tematem. Straty wizerunkowe jednak są, rozczarowani klienci również. Operatorzy, jak to często bywa w takich sprawach, nabrali wody w usta. Jak informuje RMF24 powołując się na PAP, rzecznik Play nie ma nic do dodania poza tym, że operator zaprezentował już swój cennik, zaś T-Mobile i Plus w ogóle nie odnoszą się do tej sprawy i nie komentują jej.

Pozytywne w całej sprawie jest to, że wśród operatorów nie ma jednomyślności. Jeden z nich – Orange – się wyłamał, co stanowi dla klientów dowód na to, że jednak można. Niestety są niewielkie szanse na to, że sprawa wyjaśni się do zbliżających się wakacji, kiedy to wielu Polaków wyjedzie na wakacje lub do sezonowej pracy. No, chyba, że operatorzy szybko się ugną, na co jednak póki co się nie zanosi.

Ten rok zaczął się niewesoło dla operatorów. UOKiK nałożył wielomilionowe kary dla T-Mobile, Orange oraz Plusa i Cyfrowego Polsatu. Wiele wskazuje na to, że polscy operatorzy szukają kolejnych kłopotów.

Źródło/Fot: wł, RMF24

6 komentarzy do “(AKTUALIZACJA) Co teraz zrobią operatorzy w sprawie roamingu?

  • 18 maja 2017 at 17:23
    Permalink

    “Pozytywne w całej sprawie jest to, że wśród operatorów nie ma jednomyślności. Jeden z nich – Orange – się wyłamał, co stanowi dla klientów dowód na to, że jednak można.”

    Orange się nie wyłamało. Po prostu nie stosuje “Fair Use Policy” na starcie. Pozostali operatorzy uważają że Polacy to bydło i nie warto się z nimi cackać. 🙂

    Odpowiedź
  • 18 maja 2017 at 23:08
    Permalink

    Moim zdaniem zagrywka Orange nie była do końca przemyślana. Co prawda większość ludzi dostrzega brak dopłat do roamingu UE, ale zapominają, że dotyczy to tylko postpaid. W prepaid oferta nie wyróżnia się na tle krytykowanej konkurencji. Druga kwestia to koszty. Myślę, że 19 zł za no limit w nju, wykorzystywany w roamingu, to zbyt mało i sieć będzie musiała wdrożyć zmiany.
    W mojej ocenie większym problemem dla operatorów byłyby nieopłacone przez klientów koszty roamingu niż straszenie karami, które jest merytorycznie wątpliwe. Zastosowali w cennikach roamingowych stawki detaliczne, natomiast pakiety to hurt.

    Odpowiedź
    • 19 maja 2017 at 08:21
      Permalink

      Dlaczego tak martwisz się o budżet naszych sieci? Poradzą sobie! Doskonale wiedzieli już od bardzo dawna że roaming zostanie zniesiony. Mieli dość czasu na to żeby się przygotować. Wtedy nie musieli by udawać greka. Jak się im nie opłaca to niech obowiązkowy darmowy roaming będzie dla nich ceną w zamian za działanie na terenie Unii. Jak im się nie podoba to niech se poszukają innych krajów. Skoro mogą umożliwiać darmowe połączenia na numery alarmowe to mogą i znieść opłaty roamingowe. Dużo nie zbiednieją. To co oni teraz wyprawiają to granda!!! Dzięki nim Polska jest WYJĄTKIEM!

      Odpowiedź
    • 21 maja 2017 at 10:14
      Permalink

      Też mnie zastanawia, dlaczego w ofercie prepaid w orange mając wykupiony określony pakiet nie mogę z niego skorzystać za granicą?

      Odpowiedź
      • 21 maja 2017 at 20:21
        Permalink

        Tak ustalił sobie i już. Zadecydowali, że pełen roaming jak w domu będzie tylko w abonamencie

        Odpowiedź
        • 25 maja 2017 at 10:21
          Permalink

          Pytanie tylko, czy decyzja co do pełnego roamingu tylko w abonamencie jest zgodna z wytycznymi unii.

          Odpowiedź

Dodaj komentarz