Czy darmowy internet od Aero2 ma jeszcze sens?

Czy darmowy internet od Aero2 ma jeszcze sens?

3 stycznia 2018 28 przez JacekK
Darmowy internet od sieci Aero2, czyli popularne BDI, pozostanie z nami jeszcze przynajmniej przez najbliższe dwa lata. Od jego wprowadzenia na rynek w 2011 roku na polskim rynku telekomunikacyjnym zmieniło się jednak sporo, podobnie jak w internecie (np. bardziej rozbudowane strony www oraz dużo lepsza jakość materiałów wideo dostępnych w internecie), nasuwa się więc pytanie, czy istnienie darmowego internetu od Aero2 w obecnym jego kształcie ma jeszcze sens i czy usługa jest jeszcze dla kogoś atrakcyjna i potrzebna?

Bezpłatny Dostęp do Internetu (BDI) działa od maja 2011 roku. Wówczas zapotrzebowanie na tę usługę można było ocenić m. in. na podstawie procesu zamawiania karty SIM. Operator po prostu nie nadążał z realizacją zamówień, zaś internet był pełen wpisów rozżalonych użytkowników czekających na swoje karty przez wiele tygodni. Z czasem sytuacja się ustabilizowała, jednak sama usługa naprawdę długo cieszyła się zainteresowaniem i popularnością, a sam proces realizacji zamówień kart SIM stabilizował się również dość długo. Nic dziwnego. Okres ten (okolice 2010-2011 roku) to czasy, w których 1-2 GB limitu danych, zwłaszcza w ofertach na kartę, był standardem, zaś większe limity były wtedy drogim luksusem i nierzadko wiązały się z długoterminową umową abonamentową. Ja sam pamiętam, jak korzystałem wtedy z oferty pre-paid, w której za doładowanie konta kwotą 25 zł otrzymywałem 1 GB, a potem 2 GB danych, zaś dodatkowe pakiety były horrendalnie drogie i bardzo niewielkie. 6-7 lat temu również strony internetowe były inne – lżejsze i mniej rozbudowane, a materiały wideo nie były w jakości HD. O technologii LTE w wielu regionach Polski również można było pomarzyć, podobnie jak o urządzeniach działających w tej technologii. Ba, jakość dostępnej w wielu regionach Polski sieci 3G również pozostawiała wiele do życzenia do tego stopnia, że uzyskiwana prędkość była niewiele wyższa od oferowanej przez Aero2 za darmo.

W tamtym okresie darmowy internet Aero2 wystarczał spokojnie do podstawowych potrzeb – przeglądania stron www, korzystania z portali społecznościowych i komunikatorów oraz poczty e-mail, nawet słuchania radia przez internet, na synchronizacji urządzeń kończąc. Do takich celów nie było potrzeby marnować niewielkich wtedy limitów transferu danych i oferowane przez Aero2 512 kb/s spokojnie wystarczało. Była to też doskonała alternatywa i idealne rozwiązanie na urlopowe wyjazdy, na które z wiadomych powodów nie można było zabrać domowego, stacjonarnego internetu.

Dzisiaj mamy rok 2018 i przez ostatnich kilka lat pod tym względem zmieniło się mnóstwo. Czy zatem darmowy internet Aero2 z takimi ograniczeniami ma jeszcze sens?

Oferty

Jeszcze nie tak dawno temu ceną 1 GB za 1 zł można było się cieszyć wyłącznie w okresowych promocjach organizowanych przez sieć Orange (np. słynne pakiety wakacyjne, które były prawdziwym hitem). Dzisiaj cena taka nie tylko jest standardem w wielu ofertach (również na kartę), ale coraz częściej zaczyna być nawet wygórowana. Transmisja danych staniała bardzo mocno, a przez ostatnie lata płace Polaków też znacznie wzrosły. Wydatek rzędu 10-20 zł czy nawet 40 zł miesięcznie na internet to niewiele, w zamian za szybkie i stabilne łącze, które zapewnia technologia LTE (choć oczywiście nie u każdego operatora LTE działa jak LTE, ale to temat na inny wpis 🙂 ). Oferty nielimitowanego internetu mobilnego już są powszechne, a w wielu ofertach na kartę (bez jakichkolwiek zobowiązań) można mieć np. 100 GB za 50 zł (KLUCZ Mobile), czy 80 GB za 45 zł (Mobile Vikings). Na dzisiejsze realia płacowe nie są to wygórowane kwoty, zresztą zawsze można skorzystać z tańszych ofert, np. 10 GB za 10 zł, co również spokojnie wystarczy na podstawowe potrzeby.

Zasięg i urządzenia

Tu zaszła chyba najbardziej daleko idąca rewolucja. Dzisiaj rzecznik Orange Wojciech Jabczyński poinformował, że w okresie świąteczno-noworocznym aż 81(!)% całej transmisji danych w Orange odbyła się w technologii 4G. To dowodzi, że przestarzała i niepotrzebna zaczyna być już nie technologia  2G, a 3G. Połączenia głosowe spokojnie obsłuży wciąż działające 2G, zaś resztę, w tym internet mobilny, sieć 4G, czyli LTE. Również pojawiające się na rynku urządzenia (smartfony, modemy, routery, czy tablety) standardowo obsługują już tę technologię, zaś niskobudżetowe urządzenia oferujące jeszcze łączność maksymalnie w technologii 3G coraz bardziej postrzegane są jako przestarzałe. Operatorzy rozbudowali już zasięg sieci LTE do tego stopnia, że niewiele osób w kraju jest poza zasięgiem, a Ci, co są, w większości mają dostęp do wciąż działającej technologii 3G, która – jeśli tylko sprawnie działa – również zapewnia szybki i stabilny internet o prędkości rzędu kilku mb/s i więcej.

Zasoby internetu

Tu również zaszła spora rewolucja. Wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądały strony internetowe jeszcze 7-8 lat temu, a jak wyglądają dzisiaj. Można spojrzeć też na przykład tej strony, jak MVNO-GSM.PL wyglądał kiedyś, a jak wygląda dzisiaj, a i tak jeszcze technicznie nie dorównujemy do naprawdę sporej ilości serwisów. Strony internetowe są dzisiaj po prostu nowocześniejsze, ładniejsze, ale jednocześnie “cięższe”, potrzebują – ze względu na rozbudowaną zawartość – dużo więcej danych do pełnego załadowania się, niż kiedyś. Ogromny postęp można zaobserwować również na przykładzie dostępnych w internecie materiałów wideo, które dzisiaj każdy chciałby odbierać w jakości HD, na co pozwalają również dzisiaj ekrany urządzeń. Nawet telewizja przenosi się do internetu a serwisy VOD  (wideo na życzenie) stają się coraz powszechniejsze i to w nich właśnie coraz częściej oglądamy ulubione filmy i seriale.

Z tym wszystkim darmowa wersja internetu Aero2, oferująca prędkość do 512 kb/s, po prostu coraz bardziej nie daje sobie rady. Przy przeglądaniu wielu stron www przy takiej prędkości trzeba mieć coraz większą cierpliwość a o płynnym oglądaniu wideo w dzisiejszej jakości można pomarzyć

Autoryzacja CAPTCHA

To ograniczenie wprowadzone z czasem przez Aero2 skutecznie uprzykrzyło życie tych, którzy karty z darmowym internetem używali niekoniecznie w celu takim, do jakiego usługa ta została stworzona. Ta na pozór drobna zmiana skutecznie uniemożliwiła korzystanie z BDI Aero2 we wszelkiego rodzaju alarmach, nawigacjach, czy internetowych odbiornikach radiowych. Dla tych odbiorców w jednym momencie internet Aero2 stał się po prostu bezużyteczny lub w najlepszym przypadku strasznie niewygodny i niepraktyczny w stosowaniu.

Czy BDI Aero2 ma jeszcze sens?

Oczywiście wszystko zależy od potrzeb użytkowników, rzecz jednak w tym, że te potrzeby rosną w zastraszającym tempie. Na pewno dobrze jest mieć jakąś alternatywę na przysłowiową czarną godzinę, ale trudno mi sobie wyobrazić sytuację, żeby internet ten wystarczał dzisiaj komuś na co dzień, jako główne łącze.

Wpłacona do operatora kaucja to tylko 20 zł za jedną kartę SIM, więc mimo wszystko dobrze zostawić sobie taką kartę, bo zawsze kiedyś może się przydać tym bardziej, że zawsze można kupić jeden z pakietów dodatkowych (np. najatrakcyjniejszy – 30GB za 30 zł) i zdjąć limity prędkości. Jednak wg mnie era BDI Aero2 bezpowrotnie mija.

Stronę tworzymy na internecie mobilnym

Pracujemy na internecie mobilnym OTVARTA
***