Linux – czy poradzę sobie z instalacją i obsługą?

Linux – czy poradzę sobie z instalacją i obsługą?

7 października 2014 4 przez mvno-gsm.pl

linuxOd czasu, gdy zaczęliśmy promować system Linux, otrzymaliśmy już sporo e-maili z pytaniami o funkcjonalność systemu i jego obsługę. Pytania pojawiają się również odnośnie naszych aukcji Allegro, na których oferujemy sprawdzone, bezpieczne i profesjonalnie nagrane markowe płyty (Verbatim) z popularnymi dystrybucjami Linuxa, gdyby ktoś miał problem z samodzielnym pobraniem i nagraniem systemu (skromne dochody przeznaczane są na dalszy rozwój strony). Postaram się więc odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania.

  1. Czy poradzę sobie z instalacją?
    Jeśli kiedykolwiek instalowałeś samodzielnie system Windows, to z całą pewnością poradzisz sobie z instalacją Linuxa. Instalacja jest równie prosta, jeśli nawet nie prostsza. Aby zainstalować Linuxa, musisz:

    • zdobyć płytę instalacyjną – można ją nagrać samodzielnie uprzednio pobierając “instalkę” interesującej nas dystrybucji (bezpłatnie z internetu), lub za symboliczną opłatę kupić gotową i sprawdzoną płytę (np. na naszych aukcjach Allegro)
    • włożyć płytę do napędu komputera
    • ponownie uruchomić komputer (UWAGA!!! Podobnie jak w przypadku instalacji jakiegokolwiek systemu operacyjnego z płyty instalacyjnej (np. Windowsa) należy w BIOS ustawić, aby system uruchomił się z płyty)

    To w zasadzie wszystko. Jeśli wszystko wykonamy poprawnie oczom naszym ukaże się logo wybranej przez nas dystrybucji i dalej system nas poprowadzi. Oczywiście są również inne sposoby instalacji (np. poprzez USB), ale dla początkujących polecam tą właśnie metodę, czyli za pomocą płyty CD/DVD.

  2. Partycjonowanie dysku
    W tym miejscu zwłaszcza początkujący użytkownicy mogą mieć mały kłopot. Spokojnie, jeśli chcesz używać Linuxa obok Windowsa, problem partycjonowania w zasadzie Cię nie dotyczy. Jeśli już z poziomu systemu Windows ustawiłeś większą liczbę partycji (np. “C”, “D”, etc.), to system Linux będzie je oczywiście widział jako odrębne partycje. Inaczej sprawa wygląda w przypadku, jeśli chcesz, aby Linux był Twoim jedynym systemem operacyjnym. Ale również spokojnie, partycjonowanie Linuxa jest również bardzo proste, a problemem jest tylko to, że Linux widzi partycje inaczej, jak Windows. Ale od początku.
    W systemie Windows odrębne partycje widzimy jako odrębne dyski. W Linuxie partycje są katalogami (folderami). Tu nie będę się zagłębiał w to, jakie foldery widzimy po instalacji Linuxa, gdyż interesował nas będzie w zasadzie jeden – folder (katalog) Home.
    HomeHome_JacekDlaczego właśnie ten? Bo to jest miejsce, w którym zapisuje się właściwie wszystko (również pliki zapisane na pulpicie są w tej lokalizacji), są tam również katalogi takie, jak Dokumenty, Muzyka, Wideo, itp.
    Zatem partycjonując Linuxa wystarczy, że zrobimy dwie partycje:

    • / – czy wszystko, co mamy na dysku
    • /home – czyli wszystko, co mamy w katalogu Home

    O partycjonowaniu szczegółowo zrobię odrębny wpis, gdzie objaśnię wszystko po kolei. Póki co załączam screen z tego, jak wygląda to u mnie (używam Linuxa jako jedynego systemu operacyjnego):
    Partycje mojeNa temat partycji linux-swap będzie w artykule opisującym partycjonowanie dysku.

  3. Programy
    Pewnym stereotypem stało się przekonanie, że na Linuxa nie ma programów. Nic bardziej mylnego. Na Linuxa istnieją tysiące programów, w dodatku bezpłatnych. Cały problem użytkowników chyba bierze się stąd, że Ci szukają na Linuxa programów znanych z systemu Windows, takich, jak Winamp. Foobar2000, Photoshop, itp. Proszę pamiętać, że system Linux jest zupełnie innym systemem operacyjnym, przez co wiele programów ma innych, jednak równie dobrych, a czasami nawet lepszych. Są oczywiście również wspólne, jak np. Skype, VLC Media Player, GIMP, pakiet biurowy LibreOffice, itp.
  4. Instalacja programów
    Z racji, że Linux jest zupełnie innym systemem operacyjnym niż Windows, to i sposób instalacji programów, jak również pliki instalacyjne, różnią się. Na Linuxa standardowo nie zainstalujemy pliku instalacyjnego .exe, znanego z Windowsa. Pliki .exe można co prawda uruchamiać, jeśli zainstalujemy Wine, ale o tym co to takiego również będzie szerzej w kolejnych wpisach.  Np. dla Ubuntu oraz wszelkich pochodnych od Debiana plik instalacyjny ma rozszerzenie .deb. Sama instalacja programów na Linuxie jest jednak bajecznie prosta, gdyż te są zgromadzone w jednym miejscu (w przypadku Ubuntu w Centrum Oprogramowania Ubuntu), a zainstalować je można jednym kliknięciem, nie trzeba szukać plików instalacyjnych na zewnętrznych stronach. Nie musimy też szukać w internecie plików instalacyjnych .deb.
    kadu instalacja

Mam nadzieję, że nieco pomogłem. Wszelkie pytania i wątpliwości odnośnie systemu Linux można zgłaszać pod adres kontakt@mvno-gsm.pl lub jacek@mvno-gsm.pl. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć. W przygotowaniu jest również specjalna podstrona serwisu, która w całości poświęcona będzie systemowi Linux.

Ciąg dalszy nastąpi…

Stronę tworzymy na internecie mobilnym

Pracujemy na internecie mobilnym OTVARTA
***