Miłość w czasach smartfonów – miłe słowa, długie rozmowy i pikantne zdjęcia

Smartfony służą nam do zawierania znajomości, budowania związków i podtrzymywania ich temperatury na różne sposoby – wynika z badania Smart(fonowe) relacje wykonanego przez Ipsos na zlecenie Huawei. Trzy czwarte badanych stwierdziło, że używają smartfonu do budowania romantycznych relacji, rozmawiając i wysyłając wiadomości. Prawie połowa przyznała, że flirtuje za pomocą telefonu, a niemal jednej trzeciej zdarzyło się wysyłać do partnera pikantne wiadomości lub zdjęcia.

Poznając nową osobę, niemal natychmiast wymieniamy się numerami telefonów. 61% badanych przyznało, że robi to już przy pierwszej nadarzającej się okazji, a 41% stwierdziło, że zaprasza nowo poznaną osobę do grona znajomych w mediach społecznościowych. Tylko 15% umawia się od razu na kolejne spotkanie, 12% podaje swój adres e-mail, a 2% zdradza swój adres domowy.

Badanie pokazało, że nie jest nam obce zawieranie znajomości w świecie wirtualnym za pomocą aplikacji randkowych – 26% respondentów przyznało, że szukało drugiej połówki tą drogą, a 19% zadeklarowało, że obecnie jest w związku z osobą poznaną właśnie w ten sposób.

Na pytanie o konkretne sposoby używania telefonu do budowania romantycznej relacji, badani odpowiadali najczęściej, że robią to wysyłając wiadomości (77%) lub rozmawiając (74%). Na pytanie, czy kiedykolwiek używali telefonu do flirtowania, twierdząco odpowiedziało 47% osób. 28% respondentów potwierdziło, że wysyłało przez telefon pikantne wiadomości, a 10%, że wysyłało zdjęcia w negliżu.

Oczekiwanie na dźwięk dzwonka lub wiadomość od kochanej osoby wywołuje w nas silne emocje, szczególnie silne u osób, które są w związkach na odległość. 68% badanych, którzy doświadczyli rozłąki z bliską osobą, stwierdziło, że długie rozmowy telefoniczne są dobrym sposobem na podtrzymanie temperatury w takim związku. Nieco ponad połowa (54%) uważa, że skuteczne jest flirtowanie poprzez wiadomości tekstowe, 37% wskazało na wysyłanie pikantnych wiadomości przez telefon, a 24% doceniło długie połączenia video

– Dzięki smartfonom, które ułatwiają nam operowanie w social mediach niemalże w każdym miejscu na świecie i o każdej porze , nasze relacje z ludźmi mogą być głębsze, częstsze, efektywniejsze, ciekawsze. Przyjęło się uważać, że relacje przez smartfony są „nieprawdziwe”, że przedstawiają świat, którego nie ma, który kreujemy. Czy to oznacza, że kiedy spotykamy się z kimś fizycznie, w cztery oczy, to nie jesteśmy w stanie wykreować świata, okłamać, oszukać? Kontakty, które utrzymujemy dzięki smartfonom, jeśli są szczere, odpowiedzialne i ważne, mają taką samą wartość i ich deprecjonowanie jest nieuzasadnione – mówi dr Tomasz Sobierajski, socjolog.

Kiedy już dzwonimy i piszemy do siebie… jak wyznajemy sobie uczucia? Proste „kocham Cię” wybiera 41% badanych, niemal co piąta osoba (18%) wyznaje miłość za pomocą emotikonów <3 i :*, a 7% mówi „tęsknię za Tobą”. Co ciekawe, badanie pokazało, że wyznając miłość za pomocą smartfonu jesteśmy raczej dyskretni. Tylko 1% osób robi to publikując post w mediach społecznościowych, 23% używa komunikatorów takich jak Messenger, i aż 68% wybiera SMS.

Badanie Smart(fonowe) relacje, wykonane przez Ipsos na zlecenie Huawei w styczniu 2018 roku, jest częścią kampanii #AddictedToYou, w której globalny producent smartfonów zachęca do refleksji nad naszym przywiązaniem do telefonów i nad ilością poświęcanego im czasu i uwagi. Kampanię promuje film reklamowy, w którym główne role zagrali w nim młody aktor Krzysztof Bagiński oraz modelka Cleo Ćwiek. Film pokazuje historię zakochanych ludzi, którym telefon pozwala być razem mimo dzielącej ich odległości. W tej historii przywiązanie do telefonu, postrzegane z zewnątrz jako uzależnienie, okazuje się służyć ważnym celom. Link do filmu: #AddcitedToYou.

Źródło/Fot: Huawei

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o