Niestety coraz częściej zmuszony jestem popełniać takie oto wpisy. Ostatni w podobnym tonie musiałem pisać w Boże Narodzenie, kiedy to sieć Virgin Mobile Polska rozesłała w święta swoim klientom SMS-y informujące, że ich wrażliwe dane osobowe zostały wykradzione przez hakerów (więcej >>). Myślałem wówczas, że gorzej być nie może. Atak hakerów, wykradzione dane, SMS-y, … to wszystko w Święta Bożego Narodzenia. A jednak okazuje się, że może. Najwidoczniej świątecznego „sukcesu” Virgin Mobile Polska pozazdrościła sieć a2mobile. W sieci od wielu dni trwa awaria, która nadal nie została do końca opanowana, a to wszystko w czasie rozprzestrzeniania się w Polsce koronawirusa SARS-CoV-2 i nałożonych na Polaków ograniczeń z tym związanych.
„Żałość”. To jedno z moich ulubionych określeń na takie rzeczy. Sieć komórkowa a2mobile od 11 marca b.r. (wg komunikatu na stronie, bo wg moich spostrzeżeń pierwsze problemy pojawiły się już wcześniej) ma awarię. Klienci mają problem z korzystaniem z podstawowych usług. Najbardziej podstawową są tu oczywiście połączenia głosowe, zarówno te wychodzące, jak i przychodzące. I choć operator w miarę uporał się już z problemami, wciąż są jeszcze klienci napotykający te utrudnienia, co przyznaje sam operator w odpowiedziach na pytania klientów umieszczanych na oficjalnym profilu operatora na Facebooku. To z dzisiaj, tj. 17 marca b.r.

I może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie kilka rzeczy. Po pierwsze, o czym już wspomniałem, problemy trwają przez wiele dni. Po drugie – nie jest to pierwsza spektakularna awaria w a2mobile. Podobne miały miejsce latem ubiegłego roku i to w krótkim odstępie czasu (nie były jednak tak długie). I po trzecie – najważniejsze – w Polsce w dynamicznym tempie rozprzestrzenia się właśnie koronawirus SARS-CoV-2 wywołujący chorobę COVID-19. To ostatnie spowodowało nałożenie sporo ograniczeń całemu społeczeństwu. Zamknięte granice, szkoły, przedszkola, obiekty kultury, odwołane imprezy sportowe i kulturalne, pozamykane lub częściowo pozamykane urzędy, odwołane loty, … długo można wymieniać. To wszystko spowodowało, że jak nigdy przedtem telefon staje się niezbędnym narzędziem. To za jego pośrednictwem należy teraz załatwiać wiele spraw. Ale nie tylko. Coraz więcej osób objętych jest w Polsce kwarantanną i nadzorem epidemiologicznym. Lada moment liczby te mogą być sześciocyfrowe. I jak teraz można sobie wyobrazić sytuację, że np. służby sanitarno-epidemiologiczne nie będą mogły się skutecznie skontaktować telefonicznie z osobami objętymi takim nadzorem lub ograniczeniami? Nie mówiąc tu już o relacjach rodzinnych. Jest zalecenie, aby bez ważnego powodu nie opuszczać miejsca zamieszkania. To właśnie telefon jest narzędziem do bezpiecznego kontaktu z bliskimi (na odległość).
I uprzedzając opinie w komentarzach typu „Sieć dla Januszy”, „Jak kosztuje – tak działa”, „Trzeba dopłacić to będzie działało”, itp. – tu nikt teraz nie oczekuje od a2mobile cudów. Bo chyba tak prosta i banalna czynność, jak zrealizowanie połączenia przychodzącego/wychodzącego, w każdej normalnej sieci jest podstawą i fundamentem! Tak samo jak po wyprodukowanym w salonie nowym samochodzie można spodziewać się, że kręcą się koła!
Z takimi przejściami długotrwałego sukcesu nie wróżę. Okazuje się, że przejście a2mobile pod skrzydła Premium Mobile niewiele zmieniło.
Liczę na to, że awaria ta zostanie szybko opanowana. I że operator na poważnie zastanowi się nad jej konsekwencjami dla klientów w takim właśnie jak dzisiaj okresie. I że skończą się „złote rady” typu, że można przecież użyć komunikatora internetowego… Rekompensata 10 zł niewiele tu pomoże.











Wydźwięk tego felietonu jest nazbyt jednostronny. Zamiast dokonać uczciwej krytycznej oceny sytuacji (zestawienie plusów i minusów, a następnie wyciągnięcie wniosków), skupiłeś się tylko na wytykaniu. Tak jak wycieki danych, awarie się zdarzają i zdarzać będą. Nieudolność operatora w usuwaniu tej słusznie godna jest napiętnowania. ALE jest druga strona medalu, którą nie wiem czemu przemilczałeś: 1. przez zwykłą rzetelność wypadałoby wspomnieć, że operator już kilka dni temu publicznie wskazał przyczynę problemu, jako rzekome uszkodzenie infrastruktury poza ich firmą (nie wiemy czy prawdziwie), jeśli to prawda to mogą mieć faktycznie związane ręce i być zależni od zewnętrznego dostawcy 2. piszesz, że „klienci”… Czytaj więcej »
Witaj Remington, dziękuję Ci za przeczytanie felietonu i konstruktywną krytykę w komentarzu. Skoro jednak zostałem wywołany do tablicy – odpowiem: Ad. 1 Słusznie zauważyłeś, że ten wpis to felieton, czyli osobista opinia autora (moja). Tak więc ten felieton napisany jest – jak na felieton przystało – w osobistym tonie i wyraża mój własny punkt widzenia na tę sprawę. Aby zachować rzetelność nadzwyczaj wyraźnie oznaczyłem wpis jako OPINIĘ, co nie wszędzie się niestety zdarza (mam tu na myśli niektóre serwisy branżowe). Chciałbym podkreślić, że o awarii informowałem w dziale „Aktualności” we wpisie, który wyłącznie informował o problemach. Tam nie wyrażałem –… Czytaj więcej »
Ja jestem klientem a2mobile i nie dostałem żadnej rekompensaty za brak działania voice
Wiem, że jest awaria i tak dalej, ale opisujesz problemy konkurenta swojego sponsora (co wnoszę po informacji o internecie mobilnym), więc to mało wiarygodnie wygląda.
Sieć komórkowa OTVARTA nie była i nie jest naszym sponsorem. Dostarcza jedynie internet. MVNO-GSM.PL był, jest i będzie miejscem w 100% niezależnym. Zapewniam, że nie ma dla nas różnicy, który operator ma problemy. Zapewniam, że jeśli te pojawią się w sieci OTVARTA, poinformujemy niezwłocznie. A i ja zapewne – jeśli problemy byłyby długotrwałe – skuszę się na kolejny felieton.
Proszę mieć na uwadze, że a2mobile miało nie pierwsze tego typu problemy w ostatnim czasie. I tak marka dostała taryfę ulgową, bo pierwszy wpis miał już pojawić się w ubiegłym roku. Dałem jednak czas i szansę na poprawę.
Pozdrawiam.
Raz na ruski rok każdemu moze sie zdarzyć. Ja nie odczułem zadnych niedogodności,
Voice to nie internet mobilny tylko rozmowy głosowe. Czytaj ze zrozumieniem.
Nadal są problemy w a2mobile, co pewien czas nie można się dodzwonić na numery w a2, słychać różne komunikaty, nie ma takiego numeru, nie możemy zrealizować tego połączenia połączenia, spróbuj później.
Dziwne, u mnie działa
Nie polecam ,oszukali mnie właśnie na 30
Zacznę od tego że aktywowalam wyższy pakiet internetowy a w zamian ,po wielokrotnym upominaniu się dlaczego nie mam internetu i możliwości dzwonienia ,powiedziała mi pani z obsługi że pakiet nie był aktywny i oni sobie moje wpłaty rozliczył na korzystnych dla firmy zasadach. Czyli 30 zł za 2 dni korzystania z kilku rozmów telefonicznych i 20 gb internetu kture sterczały mi na prawie miesiąc ,policzyli że wykorzystałam je w ciągu dwóch dni! Gdzie jedną pani powiedziała że te środki są na koncie a druga że zostały wykorzystane. Oszuści wykorzystują ,że niby pakiet nie był aktywny.odradzam , tą firmę
Posiadam numer w a2 od 2-3 lat i nie spotkałem się z większą awaria jak brak możliwości wysłania sms przez 2h a takich sytuacji przez cały ten czas było dosłownie kilka może 3 może 4. Ogolnie jestem zadowolony z a2. A awarie jeżeli już się trafiają to każdemu, no chyba że ktoś zna taką która nigdy awarii nie miała, poproszę o jakiś przykład.