Polacy do kodu – czyli o branży programistycznej w 2017 roku

Programista to z całą pewnością jeden z najbardziej pożądanych zawodów XXI wieku. Ta profesja ujęta jest w wyraźne ramy elitarności, za którymi kryje się wiele przywilejów, nie tylko finansowych. Kodować chce coraz więcej osób, jednak rynek rozwija się tak szybko, że system edukacji nie nadąża z generowaniem kolejnych specjalistów.

Od wielu lat mówi się o tym, że w Polsce brakuje osób zajmujących się programowaniem. Jak podaje Rzeczpospolita1, w naszym kraju istnieje od 30 do 50 tysięcy wolnych wakatów, a w całej Unii Europejskiej aż 500 tysięcy. Prognozy nie są optymistyczne – przewidywane zapotrzebowanie na specjalistów z branży IT w 2020 roku sięga 800 tysięcy stanowisk. Powoli staramy się nadążyć za nowymi wymaganiami systemu. Coraz większy nacisk kładzie się na naukę kodowania już od najmłodszych lat – obecnie wiedzę z tego zakresu przyswajają nawet dzieci w podstawówkach. Pozostaje nam czekać, aż dorosną i wkroczą na rynek pracy. Obecny niedobór rodzimych specjalistów skutkuje zatrudnianiem pracowników zza granicy. W ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił prawie dwukrotny wzrost zatrudnienia obcokrajowców w polskich filiach międzynarodowych korporacji.

– Zapotrzebowanie na programistów nie maleje. Jak wynika z najnowszego badania Central & Eastern Europe Developer Landscape 2017, w Polsce pracuje około 250 tysięcy programistów. To aż jedna czwarta wszystkich deweloperów w naszej części Europy. Najwięcej specjalistów mieszka w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Jest to niezaprzeczalnie powód do dumy, co nie zmienia jednak faktu, że to wciąż zbyt mało jak na bieżące potrzeby rynkowe – mówi Bartek Grabowski, Chief Marketing Officer w Mobile Vikings Polska.

Wynagrodzenia

Nie jest tajemnicą, że posiadanie umiejętności programistycznych przekłada się na znaczny zarobek. Szacuje się, że najniższe wynagrodzenia specjalistów IT są od dwóch do trzech razy wyższe niż średnia krajowa i ciągle wzrastają. “Najwyższe zarobki otrzymują starsi programiści pracujący w technologii JAVA – połowa z nich zarabia w przedziale od 9 500 do 12 200 PLN. Niewiele mniej zarabiają starsi programiści C/C++, których zarobki mieszczą się w przedziale 9 500 PLN – 11 600 PLN. Na trzecim miejscu znaleźli się programiści aplikacji mobilnych – połowa z nich otrzymuje wynagrodzenie od 8 000 do 13 500 PLN, jak czytamy w tegorocznym raporcie Sedlak&Sedlak2. Pieniądze to jednak nie wszystko, idzie za nimi cały pakiet benefitów, długi okres urlopowy oraz elastyczny grafik pozwalający na pracę zdalną – choćby z innego, tego bardziej słonecznego zakątka świata.

Jak zostać programistą?

Dróg wiodących do kariery w branży IT jest wiele. Pierwszym i zarazem najbardziej naturalnym wyborem wielu młodych ludzi są studia informatyczne. Przede wszystkim jest to ścieżka najbardziej sformalizowana i obarczona dużą ilością informacji pobocznych, które musimy przyswoić, by zdobyć upragnione wykształcenie. Z drugiej strony, dzięki nauce wielu aspektów danego zagadnienia zyskujemy szerszy obraz dziedziny, którą mamy zamiar się zająć. Możemy uczyć się też na własną rękę, w sieci. Dobrym przykładem jest Liga Niezwykłych Umysłów czyli inicjatywa, w ramach której funkcjonuje platforma do nauki programowania online. Założyciele fundacji kładą nacisk na kształcenie uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, jednak materiał dostępny jest dla wszystkich. Aby taka nauka miała jednak sens, należy być zdeterminowanym i nastawionym na osiągnięcie postawionego sobie celu. Trzecią możliwością, która stoi na pograniczu obu wcześniej wymienionych ścieżek, są dedykowane, płatne kursy, które wymagają od uczestników regularnego uczęszczania na zajęcia i wykonywania kolejnych zadań czy też zaliczania konkretnych etapów szkolenia.

– Warto inwestować w siebie i swoją przyszłość. Dobrze wie to Mobile Vikings, operator komórkowy, który prężnie wspiera edukację i propagowanie wiedzy w zakresie nowych technologii. Jak wynika z badań opublikowanych przez międzynarodowy serwis Stack Overflow1, który skupia programistów na każdym etapie ich rozwoju, 69% w pełni wykwalifikowanych specjalistów z branży doszło do wszystkiego samodzielnie. Bycie samoukiem nie jest być może najprostszą drogą do sukcesu, ale na pewno najbardziej satysfakcjonującą – mówi Kuba Garstka, Marketing Assistant w Mobile Vikings.

Na szczęście młodzi ludzie widzą potencjał, jaki kryje się w branży IT i sami szukają możliwości rozwoju. Motywuje ich głównie wysoki zarobek oraz pewność zatrudnienia. Nauka programowania stała się pewnego rodzaju społecznym fenomenem, który rozwija się w zawrotnym tempie. I dobrze! Być może dzięki temu unikniemy zjawiska ciągle powiększającej się dziury rynkowej, która wynika z wysokiego popytu na wykwalifikowanych programistów i jednoczesnego ich niedoboru na rynku pracy. Jedno jest pewne – idziemy w dobrym kierunku.

Źródło/Fot: Mobile Vikings, Liga Niezwykłych Umysłów / Print Screen

Pracujemy na internecie mobilnym OTVARTA
***
Pracujemy na internecie mobilnym OTVARTA
***

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o