SMS-owe oszustwa i naciąganie klientów wciąż popularne

Niestety wciąż popularne są wszelkiego rodzaju oszustwa SMS-owe, przez które użytkownicy telefonów komórkowych tracą nierzadko naprawdę duże pieniądze. Scenariusz jest prosty – najpierw dostajemy SMS-a np. o wygranej, odpisujemy na niego i aktywujemy w ten sposób cykliczną płatną usługę lub subskrypcję.

Kto z nas nie otrzymał nigdy niespodziewanego SMS-a o wygranej dużej kwoty pieniędzy, samochodu lub informacji o szokujących zdjęciach własnej osoby? To jedna z najłatwiejszych dróg dotarcia do potencjalnej ofiary oszustwa. W ostatnich latach tego typu zjawiska stały się wręcz plagą. O ile osoby świadome, młode i zaznajomione z tego typu procederami, poradzą sobie i nie dadzą się oszukać, o tyle zwłaszcza osoby starsze z łatwością nabierają się na takie sztuczki.

Tajemniczy SMS

Klient otrzymuje niespodziewanego SMS-a o treści np.:

Czy Twój numer to (tu wpisany Twój numer telefonu)? Jeśli tak, odbierz teraz 50 000 zł! Wystarczy potwierdzić odbiór wysyłając teraz SMS o treści OK na numer (tu podany jest numer SMS, na który należy wysłać odpowiedź. Numer ten jest taki sam, jak numer nadawcy wiadomości, dlatego też odpowiedź na SMS do nadawcy jest równoznaczna z wysłaniem SMS-a na numer podany w wiadomości).

Często w SMS-ie takim gdzieś na końcu jest jakiś link prowadzący do strony w regulaminem albo też informacja o opłacie, np. 2,46 zł/dzień. Już sam numer, na który odpowiadamy jest numerem o podwyższonej opłacie, a przecież doliczyć do tego trzeba jeszcze koszty samej subskrypcji, które są naprawdę duże i w skali miesiąca mogą sięgać nawet kilkuset złotych miesięcznie.

Dotkliwe koszty

Odpowiadając na taki SMS najczęściej narażamy się na bolesne i długotrwałe koszty. Niemal każdego tygodnia otrzymujemy od Czytelników zapytania o to, jak wyłączyć jakieś dziwne SMS-y otrzymywane kilka razy dziennie, przez które znikają pieniądze z konta. Ciężko jest w takich sytuacjach pomóc, bo jeśli nie wiemy, co konkretnie zostało włączone i w jaki sposób, nie znamy sposobu na wyłączenie tego. Odpowiadając na tego typu “konkursowe” SMS-y najczęściej włączamy cykliczną subskrypcję, która – zgodnie z regulaminem podanym na stronie owego “konkursu” – jest płatna np. 2,46 zł/dzień. Wówczas każdego dnia z naszego konta zostanie pobrana kwota 2,46 zł (mogą to być też znacznie wyższe opłaty), albo też kwota taka zostanie doliczona codziennie do naszego rachunku. Koszty są dotkliwe, a jeśli ktoś nie pamięta co i jak aktywował, usunął SMS-a, na który odpowiedział, może mieć problem z pozbyciem się tego.

Jak się ustrzec

Sprawa jest bardzo prosta. Najlepiej nie odpowiadać na takie SMS-y. Nikt nie rozdaje pieniędzy ani samochodów. Jeśli jednak mamy wątpliwości, spróbujmy dotrzeć do regulaminu w linku podanym najczęściej w takim SMS-ie. Jeśli jednak ktoś chce definitywnie zażegnać ryzyko, może skontaktować się ze swoim operatorem i zapytać o blokadę SMS Premium. Blokada taka uniemożliwi nam wysyłanie SMS-ów na numery specjalne, czyli m. in. takie o podwyższonej opłacie. Niestety w takim przypadku zablokujemy też możliwość wysyłania np. SMS-ów charytatywnych lub konkursowych, jeśli w takich konkursach bierzemy udział. Jednak do tego typu rzeczy możemy zaopatrzyć się w dodatkową kartę SIM Pre-Paid, na której będziemy mogli swobodnie kontrolować wydatki.

Jak szukać pomocy

Najważniejsze, aby szukając pomocy nie paść ponownie ofiarą oszustwa. Dlatego też z rezerwą trzeba podchodzić do sposobów pozbycia się takiej usługi pozyskanych na podejrzanych forach internetowych. Najlepiej jest pytać w sprawdzonych miejscach – operator, zaufane serwisy branżowe, porządne i moderowane fora internetowe. Można skontaktować się również z nami.

Dodaj komentarz