Ustawa antyterrorystyczna namieszała w bazach danych. Jak skutecznie zweryfikować ważność numerów telefonicznych?

Zgodnie z wprowadzoną w lipcu 2016 roku ustawą antyterrorystyczną do 1 lutego br. właściciele kart pre-paid musieli dokonać obowiązkowej rejestracji kart SIM. Nie wszyscy jednak skorzystali z tej procedury i niezarejestrowane numery zostały zdezaktywowane. Taka sytuacja sprawiła, że instytucje finansowe, agencje marketingowe, centra obsługi telefonicznej, biura obsługi klienta i wiele innych instytucji, stanęły przed problemem aktualizacji swoich baz danych. Z pomocą może przyjść oparta na centralnej bazie zawierającej dane numerów usługa HLR (Home Location Register), która umożliwia sprawdzenie ważności dowolnego numeru telefonu komórkowego w sieci GSM, w tym ustalenie, czy numer nie istnieje, jest nieużywany bądź jest numerem telefonu stacjonarnego.

Coraz więcej firm i instytucji stawia na SMS marketing. Jego skuteczność jest bezpośrednio uzależniona od aktualności numerów telefonicznych znajdujących się w bazie, która wykorzystywana jest do realizacji masowej wysyłki SMS. Wprowadzona w życie ustawa antyterrorystyczna nakładająca obowiązek rejestracji przedpłaconych kart SIM spowodowała, że z rynku zniknęło bardzo dużo numerów telefonicznych, zablokowanych przez operatorów z powodu braku rejestracji karty SIM. To z kolei sprawiło, że wiele baz danych numerów telefonów przestało być aktualnych i nie spełniają one swojej roli utrudniając firmom świadczącym usługi internetowe przeprowadzenie weryfikacji dostępu do usług. W konsekwencji może to powodować zawyżenie kosztów obsługi kampanii SMS oraz spadek ich skuteczności. Nie znamy jeszcze dokładnej liczby wszystkich wyłączonych kart przedpłaconych, lecz wirtualna sieć komórkowa Virgin Mobile Polska podała, że wyłączyła 59 tys. niezarejestrowanych numerów, a według danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rynku znajdowało się 18 mln aktywnych kart pre-paid.

Z pomocą w uaktualnieniu baz danych numerów może przyjść m.in. technologia HLR, która zapewnia automatyczne sprawdzenie ważności dowolnego numeru telefonu komórkowego w sieci GSM, w tym również ustalenie, czy numer nie istnieje, jest nieużywany bądź stanowi numer telefonu stacjonarnego, bez ujawniania jakichkolwiek informacji o kliencie telefonii komórkowej. Dzięki niej każdy usługodawca może usunąć nieprawidłowe wpisy ze swojej bazy danych, aby zawierała ona jedynie prawidłowe numery. Duże i średnie przedsiębiorstwa, dystrybutorzy i inne instytucje chcące zapewnić szybką i dokładną realizację swoich kampanii wysyłkowych, mogą więc bardzo łatwo i szybko sprawdzić swoją bazę danych.

– Skutki wprowadzenia ustawy antyterrorystycznej odczuwalne są nie tylko dla abonentów, ale również a może przede wszystkim, dla wielu firm wykorzystujących w swojej codziennej pracy bazy danych numerów telefonów. Komunikacja SMS jest przystępnym mechanizmem komunikacji z klientem pod warunkiem, że firmy i instytucje dysponują aktualną i zweryfikowaną bazą danych. Firmy oraz instytucje korzystające z masowej wysyłki SMS powinny więcej uwagi poświęcić analizie, czy numery telefonów w wykorzystywanych przez nich bazach są aktywne. Śledzenie tych wszystkich zmian może być jednak wymagające i prowadzić do zawyżenia kosztów obsługi kampanii SMS oraz zredukowanej stopy zwrotu z inwestycji. Dzięki wykorzystaniu usługi HLR proces ten można zautomatyzować, ograniczając koszty i zwiększając dokładność oraz skuteczność komunikacji. Przekłada się to m.in. na zwiększenie płynności sprzedaży usług online oraz jakość obsługi posprzedażowej. Posiadanie bazy aktualnych numerów telefonów pozwala również na zwiększenie bezpieczeństwa usług, ponieważ SMS-y dostarczane są jedynie na numery telefonów, które faktycznie zostały użyte podczas rejestracji konta lub zamówienia usługi. – powiedział Marcin Papiński, Dyrektor ds. Rozwoju w firmie Infobip.

Technologia HLR sprawdza się również w branży finansowej i może służyć do ograniczenia ryzyka nieautoryzowanych wypłat z bankomatów. W tym zastosowaniu przy pobieraniu środków z karty bank sprawdza, do jakiej sieci zalogowany jest telefon klienta. Jeśli transakcja dokonywana jest w Afryce, a według informacji z sieci telefon jest w Polsce, to bank ma podstawę do wstrzymania takiej operacji.

Źródło/Fot: Infobip

Dodaj komentarz